Ta witryna u¿ywa plików cookie. Wiêcej informacji o u¿ywanych przez nas plikach cookie, ich zastosowaniu
i sposobie modyfikacji akceptacji plików cookie, mo¿na znale¼æ
tutaj
oraz w stopce na naszej stronie internetowej (Polityka plików cookie).
Nie pokazuj wiêcej tego komunikatu.
Komentarze 38
Poka¿ wszystkie komentarzetroche profili aerro ma ta obudowa lampy pewnie cos daje. daje mu na oko ze 150 km/h realnej predkosci
OdpowiedzNo nawet niech to bêdzie 162 ( po 1 KM / 1 km ;) Czy to s³u¿y jeszcze do czego¶ poza byciem drogim, lansiarskim gad¿etem ? Do szybkiej jazdy siê toto nie nadaje, do spokojnej tez nie (bo wg. Boczo szarpie ³añcuchem :) po dziurach nie poje¼dzi, w winklach te¿ nie (240 mm -> dobre prowadzenie ?) Aha, urywanie genitaliów, wyrywanie panienek, budowanie ego no i najwa¿niejsze - starty spod ¶wiate³ :)
OdpowiedzTo nie jest moto do pokonywania du¿ych odleg³o¶ci czy te¿ du¿ych prêdko¶ci. To rzecz oczywista. To raczej co¶ w rodzaju pocisku na którym siedzisk w samych gaciach. Tu prêdko¶æ 150-170 jest odczuwalna jak w sporcie ponad 240. Do tego przyspieszenie jest tak gwa³towne i mocne, ze czasami trudno utrzymaæ kierownice to jest w³a¶nie PC czy podobnie jest SF. A styl silnika jak w ka¿dym Ducati jest nie powtarzalny. Co do lansu. Jak ka¿dy moto (mo¿e po za enduro i torowymi) tu równie¿ masz w gratisie ¿e nie ma mowy aby ludzie siê za tob± nie ogl±dali. I na ka¿dym parkingu masz przynajmniej jednego w stylu 100 pytañ do. To s± w³a¶nie marki kultowe jak dla mnie. Mam jeszcze Triumpha i tu te¿ jest podobnie.
OdpowiedzTak sie tylko czepiam :) To jest po prostu moto robione dla formy a nie dla funkcji. OK, power cruiser, ale power cruiser nie powinien traciæ zalet zwyk³ego cruisera i byæ szczególnie przyjazny w je¼dzie relaksacyjnej. Te¿ mnie trochê ten typ poci±ga, ale 3 moto w gara¿u to dla mnie przesada, a w kategorii power cruiser chyba lepiej wpisuje siê jednak bardziej potêzny V-max (gdyby jeszcze nie to zu¿ycie paliwa) do ogólnie pojêtych szaleñstw siê ani jeden ani drugi i tak nie nadaje, a Diavel chyba trochê za bardzo udaje co¶ czym nie jest i dodatkowo tr±ci plastikow± zabawk± ;) Jeszcze siê przyczepiê ¿e zapewne kierownicê ciê¿ko jest utrzymaæ nie tyle przez przyspieszenie co przez wyprostowan± pozycjê za sterami :)
OdpowiedzTylko Diavel wygl±da na takiego ogromnego jak nim siê je¼dzi, to jest ca³kiem przyjazny. Oczywi¶cie Vmax te¿ jest super moto (kultowy) ale ta pojemno¶æ, ciê¿ar (ponad 300) , powoduje ¿e trudno nim je¼dziæ ostro i agresywnie (czyli wykorzystaæ przynajmniej 50% jego walorów. Diavela atut to ciê¿ar, mniejsza pojemno¶æ i silnik który dla mnie jest fenomenalny. Ju¿ wykonan± wy¶cigi na prostej Diavelem i Vmax. Vmax wygrywa³ ale to by³y na tyle porównywalne parametry ¿e mo¿na powiedzieæ i¿ jest podobnie. A i najwa¿niejsze Diavel mimo wszystko jest wygodny - oczywi¶cie tylko dla kierowcy
OdpowiedzDopóki cz³owiek sam siê nie przejedzie jednym i drugim nie wiadomo co bardziej pasuje. Z tym¿e w tego typu moto ja bym jednak wy¿ej ceni³ komfort, kulturê pracy silnika itd. przy je¼dzie spokojniejszej, ¿e ma kopa to dobrze, mocy nigdy za du¿o, ale nie mo¿e to siê tutaj odbijac kosztem w.w. jak dla mnie, bo do pa³owania lepsze s± supersporty.
OdpowiedzMimo, ¿e jestem fanem Ducati, Diavel do mnie nie przemawia, V-max zreszt± te¿, ale je¶li chcia³bym byæ obiektywny, to do stylu bardziej pasuje V-max, i je¶li bym lubi³ tak± pozycjê i styl jazdy, to wybra³bym, V-maxa... Diavel jest zbyt futurystyczny, ale zwyczajnie mi siê nie podoba. A do wspomnianego przerostu formy nad tre¶ci±, to wszystko ponad Gienka 250 jest ju¿ przerostem...Pozdr.
Odpowiedzmy¶lê ,¿e Diavel nie zosta³ stworzony z my¶l± o idealnej funkcjonalno¶ci w podró¿y ani to pa³ownia po torze. Obroni siê sam swoim wizerunkiem, pokazuje mo¿liwo¶ci i swoj± odmienno¶æ. Tym mo¿na siê rozkoszowaæ pokonywaniem zakrêtów w samotno¶ci i jak trzeba pokazaæ przed knajp± jak kto¶ preferuje taki lans oczywi¶cie.
OdpowiedzSobie go dzisiaj ogladnalem w realu. Moje zdanie jest mocno subiektywne tak jak artykuly Boczo. Powiem szczerze ¿e znacznie lepiej to wyglada na zdjêciach a w rzeczywisto¶ci trochê jak jaki¶ kopniêty naked ;) W tym typie oczekiwa³bym mniej plastikowego wygl±du, a to taka zabaweczka-dziwol±g.
OdpowiedzDlatego, wola³bym, zamiast Diavela jakiego¶ Ducati enduro 400 - 450 z silnikiem L-2, w tak¿e w wersji mniej wysilonej ( ok. 50 KM) dla normalnych u¿ytkowników. Pozdr.
OdpowiedzA kogo to obchodzi co by¶ wola³? i co ma piernik do wiatraka? - power cruiser do enduro?
OdpowiedzNie tylko ja bym wola³... jest sporo zakrêconych Desmomaniaków, którzy widzieliby taki pomys³ w realu, bêd±cy kontynuacj± wielu historycznych modeli- oczywi¶cie z jednym nowum- L-2, a Diavel nie mia³ prekursora nie mia³, bo trudno nazwaæ Ducati Indiana- przodkiem Diavel...na dodatek ju¿ same parametry Diavela, w zasadzie predestynuj± go do poruszania siê po 1 % dróg w naszym piêknym kraju... I to jest ten piernik...i kontynuacja poprzednich wypowiedzi...
OdpowiedzDiavel to Diavel a jego zadaniem jest urywanie rak :)
Odpowiedz